Paszport (czyli o mnie)
“Jest we mnie coś, co nie do końca odpowiada ogólnie przyjętym normom, zasadzie „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Pociągają mnie nie te rzeczy, co trzeba: lubię pić, jestem leniwy, nie mam boga, polityki, idei ani zasad. Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni. Nie czyni to ze mnie osoby zbyt interesującej. Nie chcę być interesujący, to zbyt trudne. Pragnę jedynie miękkiej, mglistej przestrzeni, w której mogę żyć, i jeszcze żeby zostawiono mnie w spokoju.”
Charles Bukowski, “Kobiety”


March 17, 2008 at 5:38 pm
Zapach wanilii to ten najpiękniejszy zaraz po skórze woniejącej mlekiem.
Ładnie konstruowane metafory, chwytliwe skojarzenia. Miło Cię czytać. Pozdrawiam.
March 27, 2008 at 12:58 am
I ja lubię tu zaglądać.
A świat wirtualny wcale nie jest taki wielki, jak by się mogło wydawać ;]
April 1, 2008 at 2:54 pm
Ja…ja…Czy to JA jestem TOBĄ czy to TY jesteś MNĄ? Ty…Ty…Ty Myśli Kradziejko!
October 10, 2009 at 11:57 am
Skąd potrzeba zmiany tych kilku liter w pasku adresu?